Charakterystyka Stanisława Wokulskiego

| 11 września 2015

Stanisław WokulskiStanisław Wokulski to jeden z najlepiej zarysowanych charakterów w dziejach polskiej literatury. Ten intrygujący mężczyzna w średnim wieku jest głównym bohaterem „Lalki”, wokół którego rozgrywają się wszystkie najważniejsze wątki. Charakterystyka Wokulskiego ukazuje go jako człowieka niepowtarzalnego i niezwykle trudnego do jednoznacznego zaszufladkowania, wobec którego trudno pozostać obojętnym.

Pochodzenie, wiek, status społeczny

W momencie rozpoczęcia akcji Stanisław Wokulski ma 45 lat. Urodził się jako biedny szlachcic, którego dziad (który był kapelanem) stracił majątek, a ojciec Piotr próbował go bezskutecznie odzyskać za sprawą procesów spadkowych. O rodzinie Wokulskiego wiadomo jeszcze tyle, że miał stryja o imieniu Stanisław, który był wojskowym i miał romans z prezesową Zasławską.

Od lat młodzieńczych Wokulski był zmuszany przez ojca do pracy. Jako dwudziestoparolatek pracował w winiarni u Hopfera, a jednocześnie edukował się w Szkole Przygotowawczej i Szkole Głównej. Naukę przerwał udział w powstaniu styczniowym, po którym zesłano go na Syberię, gdzie w końcu mógł zrealizować się jako naukowiec. Po powrocie do Polski zatrudnił się w sklepie u Mincla, a po jego śmierci ożenił się z wdową Minclową, aby odziedziczyć po niej sklep. W celu pomnożenia majątku i zdobycia Izabeli Łęckiej wyjechał na wojnę bułgarską, gdzie zarobił ok. 300 tys. rubli.

Dzięki majątkowi nawiązał kontakty z arystokracją, rozwinął działalność kupiecką i założył prężnie działające spółki. Nie dało mu to jednak szczęścia, bo pomimo ogromnych wyrzeczeń i całkowitego poświęcenia Izabela Łęcka go nie pokochała i zraniła jego uczucia, co doprowadziło go do osobistej klęski.

Wygląd zewnętrzny

Stanisław Wokulski to mężczyzna o krępej, atletycznej budowie. Cechuje go postawny wygląd, a według kobiet jest przystojny, czego zdaje się nie zauważać jedynie Izabela Łęcka. Na różnych etapach życia za Wokulskim oglądają się liczne panie, takie jak Kasia Hopfer, Małgorzata Pfeifer, Kazimiera Wąsowska, Helena Stawska czy jej teściowa Jadwiga Misiewiczowa. Stanisław Wokulski nosi wąsy i pali papierosy, a jego tradycyjny ubiór to wysoki kapelusz i surdut. Na innych robi wrażenie człowieka bystrego, błyskotliwego i charyzmatycznego.

Charakterystyka wewnętrzna – cechy charakteru i osobowość

Czytelnik poznaje Stanisława Wokulskiego zarówno z wypowiedzi innych osób, które raz go chwalą (Rzecki, Stawska), a innym razem ganią (Szuman, baronowa Krzeszowska), jak i z jego dialogów z innymi bohaterami. Portret Wokulskiego wyłania się także z jego częstych monologów wewnętrznych.

Wokulski to człowiek zdolny, bardzo inteligentny i niezwykle ambitny, czego dowodzą jego liczne sukcesy, które osiąga niemal na każdym możliwym polu:

  • pracując w winiarni u Hopfera, wymyślił maszynę pełniącą funkcję pompy;
  • na studiach wykazywał się niezwykłym zaangażowaniem w naukę i zarywał noce, aby czytać książki;
  • podczas zsyłki na Syberię został doceniony jako utalentowany naukowiec;
  • na wojnie bułgarskiej dziesięciokrotnie pomnożył majątek;
  • po powrocie do Polski z wojny bułgarskiej został milionerem, rozwijając swoje sklepy, zakładając spółki i prowadząc międzynarodowy handel.

Wokulski dobrze wie, że jest ogromnie bogatym człowiekiem, a jego majątek daje mu władzę i stanowi przepustkę do arystokratycznego świata. Pozostaje jednak wiernym i oddanym przyjacielem, o czym świadczy fakt, że przy przeprowadzce do nowego sklepu urządza pokój Rzeckiego w identyczny sposób jak jego poprzednie mieszkanie.

Potrafi się jednak zdenerwować i być porywczy, tak jak chociażby wówczas, gdy wyrzuca z pracy Maruszewicza czy kiedy atakuje słownie bandytów, którzy chcieli go napaść w Łazienkach. Nie jest postacią wyidealizowaną i popełnia błędy, przy czym za największą swoją pomyłkę uważa małżeństwo z wdową po Minclu, które zawarł nie z miłości, ale z myślą o podźwignięciu się z problemów finansowych.

W swojej działalności jest uczciwy i wywiązuje się z danego słowa: zapewnia Tomaszowi Łęckiemu obiecane (choć znacznie przesadzone) zyski, a podczas rozwiązania spółki do handlu ze Wschodem oddaje inwestorom należne procenty – a nawet więcej, niż na początku zostało powiedziane. Potrafi być jednak złośliwy, szczególnie wobec baronowej Krzeszowskiej, której każe podwyższyć czynsz i sprzedaje jej kamienicę za kwotę wielokrotnie wyższą, niż wynosi jej wartość. Choć jak na polskie warunki Wokulski jest prawdziwym krezusem, to w gruncie rzeczy nie dba o pieniądze. Jego majątek to skutek uboczny miłości do Izabeli, dlatego wielokrotnie rozdaje pieniądze potrzebującym, a na końcu powieści za niską cenę sprzedaje cały swój dobytek.

Poglądy

Pod względem światopoglądowym Wokulski jest przede wszystkim pozytywistą i idealistą naukowym. Docenia pracowitość i dobrze wie, że praca to podstawowy fundament, który powinien budować dobrobyt społeczeństwa. Z tego względu znajduje zatrudnienie wielu osobom (m.in. Węgiełek, Wysocki, Stawska, prostytutka Marianna), a rzemieślnikom pomaga w założeniu własnych warsztatów. Ma bowiem świadomość, że polskie społeczeństwo jest ubogie, a większość obywateli to ludzie biedni, którym należy zapewnić pracę.

Wokulski po powrocie z wojny bułgarskiej:

Sam jeden przez pół roku zarobiłem dziesięć razy więcej aniżeli dwa pokolenia Minclów przez pół wieku. Na zdobycie tego, com ja zdobył pomiędzy kulą, nożem i tyfusem, tysiąc Minclów musiałoby się pocić w swoich sklepikach i szlafmycach. Teraz już wiem, ilu jestem wart Minclów, i jak mi Bóg miły, dla podobnego rezultatu drugi raz powtórzyłbym moją grę!

Stanisław Wokulski wierzy w siłę wiedzy, jest wielkim pasjonatem nauki – w młodości sam się uczył, a kiedy już zostaje milionerem, funduje stypendia studentom. Jednocześnie cały czas marzy o karierze prawdziwego naukowca, której symbolem są dla niego Geist i Ochocki. W odróżnieniu od innych bohaterów nie jest uprzedzony wobec Żydów i potrafi docenić ich solidarność oraz jedność, choć zarazem zauważa ich hegemonię w polskim handlu.

Wokulski wykazuje się daleko idącym krytycyzmem wobec polskiego społeczeństwa, szczególnie jego elit i wyższych warstw. Według niego, arystokracja jest warstwa upadłą, która niczym pasożyt żeruje na reszcie społeczeństwa i wysysa z niego energię życiową, nic nie dając w zamian. Solidaryzuje się z kolei ludem, wielokrotnie pomagając biednym, skrzywdzonym i potrzebującym. Wie, że w ówczesnym mu świecie pieniądze są źródłem władzy i szacunku, lecz ogromny majątek nie znieczula go ani nie niszczy jego wrażliwości na krzywdę drugiego człowieka.

Stanisław Wokulski to patriota realizujący program pracy organicznej i pracy u podstaw. Zależy mu na ojczyźnie i chce budować jej dobrobyt poprzez pracę, lecz potrafi się zaangażować w jej obronę również czynem, gdyż bierze udział w powstaniu styczniowym. Jeśli chodzi o religię, to Wokulski wątpi w istnienie Boga – jest raczej ateistą, który nie chodzi do kościoła.

Nade wszystko miłość jest motorem napędowym jego działań – uważa ją za jedyną ważną wartość, której warto się ofiarować. Dla uczucia do Łęckiej poświęca wszystkie swoje dążenia, więc kiedy zostaje przez nią zraniony i uświadamia sobie jej cynizm, pogrąża się w apatii oraz traci sens życia.

Uczucia, przeżycia wewnętrzne

Wokulski to człowiek zamknięty w sobie i samotnik, który bardzo rzadko zwierza się innym bohaterom ze swoich uczuć. Jego przeżycia wewnętrzne czytelnik poznaje przede wszystkim dzięki prowadzonym przez niego, nader licznym monologom wewnętrznym. Podczas samotnych spacerów po Warszawie Stanisław rozmyśla o swojej tęsknocie i poczuciu wyobcowania w społeczeństwie.

Stanisław Wokulski to jedyny w swoim rodzaju indywidualista, który ma poczucie odrębności wobec społeczeństwa. Źle się czuje w Polsce, ponieważ znajduje się ponad całą otaczającą go degrengoladą moralną i społeczną. Dodatkowo jest idealistą naukowym i miłosnym, co jeszcze bardziej potęguje poczucie odosobnienia pośród arystokratycznych cyników i chciwców, którzy porzucili wszelkie wartości na rzecz mamony.

Wokulski o arystokracji:

U nas wyższa warstwa zakrzepła jak woda na mrozie i nie tylko wytworzyła osobny gatunek, który nie łączy się z resztą, ma do niej wstręt fizyczny, ale jeszcze własną martwotą krępuje wszelki ruch z dołu.

Wewnętrznie Wokulski jest pełen sprzeczności – w jednym momencie stwierdza, że nic go nie obchodzi otaczający świat, aby za chwilę z wielką empatią przejmować się niedolą warszawskiej biedoty. Raz mówi, że Izabela tak naprawdę nie ma w sobie niczego specjalnego, a za moment w głębi duszy wyznaje jej miłość i nie może przestać o niej myśleć. Po spotkaniach z Izabelą, kiedy jest wobec niego miła albo chociaż obojętna, znajduje się w stanie euforii, zaś kiedy zauważa jej obojętność, traci sens życia. Jego osobowość jest więc niezwykle skomplikowana.

O jego wrażliwości i głębi psychologicznej świadczy zdolność do uniesień emocjonalnych i przemyśleń społecznych, politycznych oraz historycznych. Wokulski często zastanawia się nad własnym życiem i celowością ludzkiej egzystencji. Odczuwa poczucie wewnętrznej pustki, rozmyśla nad otaczającym go światem, diagnozuje stan polskiego społeczeństwa i potrafi dokładnie analizować rzeczywistość, czego najlepszy dowód daje podczas pobytu w Paryżu.

Miota się pomiędzy karierą naukowca, która od zawsze go fascynowała i dawała mu poczucie spełnienia oraz samorealizacji, a miłością do Izabeli, która choć jest beznadziejna i ma niewielkie szanse na powodzenie, to ostatecznie wygrywa z karierą naukowca. Prawdziwe szczęście dają mu jedynie pozytywne reakcje Izabela na jego zaloty bądź też nauka i wynalazki, jednak z nich rezygnuje na rzecz uczucia do Łęckiej.

Wokulski sam zauważa, że jest w nim dwoje ludzi – jeden to energiczny, gotowy do ryzyka spekulant i handlarz bronią, który jest niezwykle skutecznym kupcem i potrafi z chłodnym umysłem pomnażać pieniądze, zaś drugi to przeżywający liczne rozterki wewnętrzne, bezradny, romantyczny kochanek o wrażliwej duszy społecznika chcącego pomagać biednym. Z jednej strony jest szalenie zakochanym wariatem, a z drugiej człowiekiem rozsądnym, twardo stąpającym po ziemi.

Wobec Izabeli Wokulski zachowuje się jak typowy romantyk – jest uległy i zaślepiony miłością, co w jego mniemaniu wynika z lektury romantycznej literatury – przede wszystkim Mickiewicza. Nie rozumie jednak kobiet jako ogółu i nie jest w stanie pojąć ich prawdziwej natury. Zanim poznał Izabelę, nie interesował się nimi w ogóle i ignorował zaloty ze strony wielu kobiet, które były nim zainteresowane.

Wokulski o swoich rozterkach wewnętrznych:

We mnie jest dwu ludzi – mówił – jeden zupełnie rozsądny, drugi wariat. Który zaś zwycięży?… Ach, o to się już nie troszczę.

W swoich decyzjach życiowych Stanisław Wokulski kieruje się przede wszystkim emocjami, nad którymi często nie potrafi zapanować. Dowodzą tego jego rozterki wewnętrzne i pełne sprzeczności dywagacje, jak również niespodziewany wyjazd do Paryża oraz nagłe opuszczenie Warszawy pod koniec powieści. Emocjonalność, nieprzewidywalność i niespokojne wnętrze w połączeniu ze ślepą miłością stanowią o romantycznym charakterze duszy Wokulskiego, w której gnieździ się jednocześnie typowo pozytywista uwznioślający ideały pracy i nauki.

Wokulski to człowiek nieszczęśliwy i niespełniony, targany skrajnymi emocjami i miewający huśtawki nastrojów. W jednej chwili rozważa samobójstwo – zresztą często myśli o śmierci – aby za moment tryskać energią, bo panna Izabela się do niego uśmiechnęła. Pośród ludzi Stanisław czuje się zagubiony, nie potrafi odnaleźć życiowego celu i miota się pomiędzy różnymi wartościami. W jego wnętrzu walczy ze sobą wiele tożsamości: powstaniec styczniowy z kupcem; naukowiec z handlarzem; romantyczny kochanek z człowiekiem rozsądku.

Postawa życiowa

Wokulski jest kulturalny, dobrze wychowany i umie wejść w obce sobie towarzystwo. Szczególnie wyraźnie widać to w Paryżu oraz podczas spotkań u arystokratów, kiedy prezentuje styl prawdziwego światowca i człowieka sukcesu. Stanisław w istocie jest bowiem człowiekiem sukcesu – wszak w krótkim czasie przeistoczył się z biednego studenta, ledwo wiążącego koniec z końcem, w milionera i prawdziwego krezusa obracającymi pieniędzmi, które dały mu finansową władzę nad setkami, jeśli nie tysiącami ludzi.

Choć jest ubogo urodzonym szlachcicem, to jego charyzma, pewność siebie, siła przebicia i determinacja w dążeniu do celu pozwalają mu z powodzeniem wkraść się w łaski arystokratów. Zaradny, obrotny, przedsiębiorcy, niezłomny, nieugięty – tak można scharakteryzować Wokulskiego w codziennym działaniu. Stanisław to jednocześnie wrażliwy społecznik, który pomimo ogromnego majątku zauważa biedę przeciętnego człowieka, solidaryzuje się z ludem i pomaga najbardziej potrzebującym.

Przemyślenia wewnętrzne Wokulskiego:

Potem myślał o tych kilkunastu ludziach, którym już daje zajęcie, i o tych kilkudziesięciu, którzy od pierwszego maja mieli dostać u niego zajęcie, o tych setkach, dla których w ciągu roku miał stworzyć nowe źródła pracy, i o tych tysiącach, którzy dzięki jego tanim towarom mogliby sobie poprawić nędzny byt.

Podwyższa pensje pracownikom, ofiarowuje pieniądze potrzebującym, buduje nowy sklep, prowadzi działalność charytatywną, ma ambitny plan wybudowania bulwarów przy Wiśle, dzięki którym życie biedoty uległoby znacznej poprawie. Stanisław jest człowiekiem czynu, z powodzeniem realizującym to, co sobie założy. Potrafi zaryzykować w imię osiągnięcia swoich celów, dlatego wyjeżdża na wojnę bułgarską, gdzie dla zdobycia majątku każdego dnia wystawia na szwank swoje zdrowie i życie. Wokulski poświęca się również dla wartości niematerialnych i z myślą o wolności ojczyzny bierz udział w powstaniu styczniowym.

Pomimo kłód rzucanych mu pod nogi na każdym kroku wychodzi mu prawie wszystko; czego się nie tknie, to zawsze radzi sobie znakomicie i potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Nie udało mu się tylko jedno – zdobyć serce Izabeli. A jako że właśnie ten cel od zawsze był dla niego najważniejszy i stanowił podstawę jego wszelkich dążeń – w tym również (a może przede wszystkim) finansowych, całkowicie się załamał, kiedy jego uczucia zostało brutalnie podeptane przez pannę Łęcką. Z powodu zawodu miłosnego jego historia kończy się tragicznie, a on ponosi osobistą klęskę.

Podsumowanie

Stanisław Wokulski to bohater złożony i dynamiczny. W całym swoim życiu przechodzi wiele zmian, cechuje się skomplikowaną konstrukcją psychologiczną i posiada wiele, często wykluczających się twarzy oraz kilka różnych tożsamości. Wokulski to człowiek z pogranicza epok, który nie pasuje ani do romantyzmu, ani do pozytywizmu. Pomimo swojej kontrowersyjności i wielowymiarowości jest pozytywną postacią „Lalki” – czytelnik się z nim identyfikuje, kibicuje mu i życzy jak najlepiej.

Na tle innych bohaterów polskiej literatury Wokulski jawi się jako niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju osobowość literacka. Ten wielki indywidualista, który nie pasuje do otaczającej go, zepsutej rzeczywistości, ponosi jednak spektakularną klęskę. Nie przez siebie – jego los kończy się tragicznie przez Izabelę i całą warstwę arystokracji, która go wykorzystała. Winne są także ówczesne stosunki społeczne, które uniemożliwiły Wokulskiemu – kupcowi galanteryjnego wywodzącemu się ze zubożałej szlachty – szczęśliwą miłość z arystokratyczną panną oraz samo społeczeństwo polskie, które nie potrafiło go docenić. Mimo że osiągnął wielki sukces finansowy, naukowy i towarzyski, mimo że mógł mieć wszystko i wszystkich poza jedną, jedyną Izabelą, nie udało mu się osiągnąć szczęścia, bo właśnie ona go zraniła.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *